Podlodowe porady zawodników: Łowimy i nęcimy

Do łowienia pod lodem, używa się krótkich 30-90 cm wędeczek. Nie możemy zastosować krótszej niż 30 cm, gdyż taką długość wymaga regulamin amatorskiego połowu ryb. Przynęty nie zarzucamy tylko opuszczamy, dlatego też długość mniejsza niż metr pozwala łowić na lodzie każda metodą.

Podstawowym czynnikiem w doborze elementów zestawy podlodowego jest metoda jaką chcemy łowić. Mamy do wyboru mormyszkę, spławik lub błystkę co wymusza zastosowanie odpowiedniej wędki i żyłki. Przy łowieniu na mormyszkę używamy wędki o długości 30-50 cm. Szczytówka nie może być zakończona przelotką, gdyż na końcówce montujemy kiwok. Do łowienia na żyłki bardzo delikatne od 0,07 do 0,09 polecamy wędkę Nordic B 50 z akcją L.

 

 

Wędka wyposażona jest w bardzo delikatną szczytówkę pozwalająca zacinać i holować ryby bez obawy o zerwanie cienkiej żyłki. Jest to szczególnie ważne przy łowieniu na małych głębokościach gdy w momencie zacięcia i holowania nie pomoże nam zjawisko rozciągania się żyłki.

Natomiast do żyłek od 0,10 w górę, można użyć wędki Iceman B 50 z akcją szczytówki L. Wędką tą możemy łowić duże ryby na większych głębokościach. Dzięki dużej sztywności zacięcie ryby na 5-10 metrowej wodzie będzie pewne i skuteczne.

 

 

Opisane powyżej wędki mają tą samą długość 50 cm i akcje szczytówki L lecz ich moc jest zupełnie różna. Dla zobrazowania różnicy poddaliśmy obie wedki testowi, który polegał na obciążeniu ich tym samym ciężarkiem.

 

 

Przy łowieniu na spławik możemy użyć tych samych wędek jakie proponujemy przy użyciu mormyszki. Jednak lepszym wyborem będzie zastosowanie wędek dobranych według tych samych parametrów ale zakończonych przelotką, bez pozostawionego miejsca na mocowanie kiwoka. Zapobiegnie to występującemu czasami splataniu się żyłki o końcówkę szczytówki.



Do łowienia na błystkę stosuje się wędki mocniejsze i dłuższe 50-85 cm. Na długość wędki wpływa postawa jaką przyjmuje wędkarz. Do wędkowania z siedziska wystarczy długość 40-60 cm ale pozycja stojąca, w zależności od wzrostu wędkującego, wymusi stosowanie kija nawet 90 cm. Dobrym wyborem będzie wędka podlodowa Nordic z oznaczeniem D. Z tej serii możemy wybrać modele od 65 do 90 cm. Dzięki budowie teleskopowej nie zajmie nam dużo miejsca.



Wędki podlodowe, niezaleznie od metody łowienia, polecamy uzbroić w niewielkich rozmiarów kołowrotki o stałej szpuli Nordic 310 FD oraz Moris 310. Posiadają trzy łożyska i przełożenie 5,2:1. Pierwszy wyposażony jest w precyzyjny przedni hamulec, natomiast drugi posiada hamulec tylni. W zależności od preferencji można dopasować sobie odpowiednią wersję.

 

 

Wybierając żyłkę do łowienia podlodowego należy wziąć pod uwagę warunki w jakich będzie ona użytkowana. Najważniejsze aspekty to bardzo czysta zimna woda, narażenie żyłki na przetarcie o rant otworu przy holowaniu ryby oraz na ujemne temperatury. Przy ręcznym holowaniu, wybierana żyłka pozostaje na lodzie, zaczepia się o śnieg i kawałki lodu pozostałe po wierceniu otworu, jest więc stale narażona na drobne urazy mechaniczne.

Równie ważną cechą jest nie nasiąkanie wodą. W przeciwnym razie, na mrozie będzie bardzo sztywna co negatywnie wpłynie na komfort łowienia. W związku z tym żyłka podlodowa jakiej powinniśmy użyć, powinna posiadać następujące własności: być niewidoczna w wodzie, odporna na ścieranie, bardzo mięka i nie nasiąkająca wodą.

Idealnym rozwiązaniem, spełniającym wszystkie potrzeby wędkowania podlodowego jest żyłka fluorocarbonowa Techron firmy Kamatsu.

 

 

Bardzo ważnym elementem łowienia podlodowego jest nęcenie. Oprócz typowych drapieżników jak szczupak i sandacz, pozostałe ryby takie jak okoń, płoć i leszcz można skutecznie zwabić w pole łowienia. Można nęcić wrzucając zanętę do przerębla lub wykorzystać w tym celu koszyczek zanętowy.

Na płytkich 1-2 metrowych łowiskach zwykłe nęcenie jest skuteczne. Jednak gdy głębokość łowiska jest większa, wyraźnie zmniejsza się precyzja nęcenia. Przyneta na którą łowimy jest idealnie pod otworem w lodzie, jeśli więc zanęciliśmy obok tego miejsca, ryby rozpraszają się a łowienie może być mało skuteczne. W związku z tym, aby dokładnie zanęcić łowisko należy użyć koszyka zanętowego. Wyróżnia się trzy typy koszyków do podawania zanęty pod lodem: wyczepne z hakiem, zatrzaskowe i na agrafkę.

 

 

Wybór zależy od głębokości na której chcemy wypuścić zanętę oraz preferencji wędkarza. Najpewniejszy w użytku jest model z agrafką. Po napełnieniu koszyka zanetą, przekładamy przez oczko agrafkę i opuszczamy na żądaną głębokość. Aby uchylic dno wystarczy szarpnąć. Najszybysza w użyciu jest jednak wersja zatrzaskowa. Koszyk wyczepny z hakiem ma tę zaletę, że opuszczony na dno uwalnia zanetę precyzyjnie w miescu styku z dnem. Dwa pozostałe można użyć do nęcenia w każdej strefie łowiska. Wystarczy minimalnie popuścić i następnie szarpnąć. Przy nęceniu koszykiem zatrzaskowym szarpnięcie musi być poprzedzone wyraźnym popuszczeniem linki. Natomiast korzystając z modelu z agrafką, już samo szarpnięcie może spowodować otwarcie denka i wypuszczenie kulki zanety. Dlatego też, manewr opuszczania należy przeprowadzać płynnie.

Wielkość koszyka zależy od wielkośći podawanej kuli zanętowej lub objętości luźnej zanęty i robaków. Na zdjęciach przedstawiono koszyki i kule zanęty, które idealnie się w nich mieszczą.

 

 

Wszystkie koszyki zanętowe wyposażone są w drabinkę z linką. W celu zastąpieniu drabinki można użyć wędki z kołowrotkiem o szpuli ruchomej. Takie rozwiązanie pozwoli na szybsze i sprawniejsze nęcenie. W przypadku używania koszyków w największym rozmiarze należy z wędki usunąć szczytówkę. Na zdjęciu poniżej koszyk z agrafką oraz polecaną wędką.